VI Leo Festiwal, program

Kontynuując założenia i idee Leo Festiwalu, w tym roku zapraszamy Państwa do czterech nowych miejsc koncertowych.

 

W gmachu pięknie odnowionego Dworca Głównego przedstawimy muzyczne refleksje o pociągach i lokomotywach w lekkim i zabawnym programie „Muzyczna podróż dookoła świata” z udziałem Zespołu Wokalnego „Rondo” ze Szkoły Muzycznej I st. im. G. Bacewicz we Wrocławiu i Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum.

 

Najważniejsi muzycy Orkiestry Leopoldinum: Christian Danowicz, Michał Micker i Marcin Misiak są nie tylko wybitnymi solistami i kameralistami. Uczą również we Wrocławskiej Akademii Muzycznej. W nowej sali koncertowej tej instytucji poprowadzą zespół studencki w repertuarze składającym się z utworów Mendelssohna, Czajkowskiego i Panufnika, którego stulecie urodzin świętujemy w tym roku.

 

Szczęśliwie powracamy do pomysłu wystawienia opery dziecięcej: w Centrum Kultury Agora Orkiestra Leopoldinum oraz chóry dziecięce i młodzi soliści zaprezentują operę Dwaj muzykanci (The Two Fiddlers) Petera Maxwella Daviesa. Młodych śpiewaków przygotuje Małgorzata Podzielny, a reżyserem spektaklu będzie Krzysztof Stróżański. Festiwal zainauguruje przedstawienie Rose Breuss Dance Company na Zamku Topacz. Sześć sonat skrzypcowych Eugéne’a Ysaӱe’a, które wykona Ernst Kovacic, aż się prosi o taniec i choreografię złożoną z różnych tańców o najwyższej poetyckiej intensywności.

Przyjdźcie, zobaczcie i posłuchajcie!

 

Ernst Kovacic
Dyrektor Artystyczny

 

 

Program Leo Festiwalu 2014

30.05.2014, piątek, godz. 19:00
Zamek Topacz, Sala Kolumnowa, Ślęza, ul. Główna 12
N 30 zł, U 20 zł

SKRZYPCE I TANIEC

Ernst Kovacic – skrzypce
Rose Breuss – choreografia
C.O.V. / Cie. Off Verticality: Paweł Dudus, Rafal Pierzyński, Martyna Lorenz, Andrea Maria Handler, Nadine Horvath, Juan Dante Murillo

Eugène Ysaӱe – Sześć sonat na skrzypce solo op. 27

Eugène Ysaÿe nie był cudownym dzieckiem, został nawet wyrzucony z konserwatorium za brak postępów. W tym czasie aby wspomóc finansowo rodzinę grał w dwóch orkiestrach, trudno się więc dziwić, że nie znajdował czasu na kształcenie się. Kiedy miał piętnaście lat, Henryk Wieniawski udzielił mu dwunastu lekcji gry na skrzypcach – był to punkt zwrotny w życiu młodego artysty.
Eugène Ysaÿe zasłynął z innowacyjnego podejścia do gry na skrzypcach, a jego Sześć sonat na skrzypce solo to największe osiągnięcie pod względem techniki gry na tym instrumencie od czasów Pagniniego. Utworom tym nie brakuje także piękna i czaru, są wzorowane na Bachowskich sonatach i partitach. Wedle wspomnień syna kompozytora Ysaÿe miał wręcz obsesję stworzenia dzieła nawiązującego do twórczości lipskiego kantora, a zarazem ukazującego osobowości współczesnych kompozytorowi wirtuozów skrzypiec.
Każda z sonat dedykowana jest innemu artyście. „Za rzadką w naszych czasach umiejętność zastosowania wirtuozowskiej techniki w służbie ekspresji” został obdarowany Pierwszą Sonatą Joseph Szigeti. Jacques Thibaud, któremu dedykowana jest druga, to wieloletni przyjaciel Ysaÿe’a, partner w kameralnych występach. „Moja sympatia i podziw oraz wspomnienie naszego wspólnego występu przed królową prowadziły moje pióro” – tak kompozytor wspominał pracę nad Trzecią Sonatą dedykowaną George’owi Enescu. Czwartą ofiarował słynnemu wirtuozowi XX wieku, Fritzowi Kreislerowi, a Piątą swojemu uczniowi Mathieu Crickboomowi. Zawiłe pasaże najtrudniejszej, Szóstej Sonaty, miały podkreślić wielki talent hiszpańskiego skrzypka, Manuela Quirogi, który jednak nigdy nie rozwinął w pełni swojego potencjału, ponieważ uległ wypadkowi.

Sonaty odzwierciedlają osobowość i maniery wykonawcze poszczególnych artystów. Razem są summą techniki i stylu gry na skrzypcach początku XX wieku. Na inauguracji festiwalu nie tylko usłyszmy dzieło Ysaÿe’a (zagra Ernst Kovacic), ale także zobaczymy jego taneczną interpretację w wykonaniu austriackiej grupy C.O.V. / Cie. Off Verticality.

 

1.06.2014, niedziela, godz. 18:00
Akademia Muzyczna im. K. Lipińskiego we Wrocławiu, sala koncertowa, budynek E, pl. Jana Pawła II 2
Wstęp wolny

MENTOR I UCZEŃ

Christian Danowicz – skrzypce
Michał Micker – altówka
Marcin Misiak – wiolonczela
Studenci Akademii Muzycznej im. K. Lipińskiego we Wrocławiu

Andrzej Panufnik – III Kwartet smyczkowy „Wycinanki“
Piotr Czajkowski – Sekstet smyczkowy d-moll op. 70 „Souvenir de Florence“
Felix Mendelssohn-Bartholdy – Oktet smyczkowy Es-dur op. 20

Współorganizator: Akademia Muzyczna im. K. Lipińskiego we Wrocławiu

Utwór w prezencie – kto nie chciałby dostać takiego podarunku? Jedno z najważniejszych dzieł Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego, Oktet smyczkowy Es-dur, powstało właśnie jako upominek dla mentora młodego muzyka. Zaś sekstet Piotra Czajkowskiego „Souvenir de Florence“ miał pocieszyć schorowaną dobrodziejkę kompozytora.

Błyskotliwy, pełen młodzieńczego wigoru, po prostu doskonały – tak krytycy określili oktet skomponowany przez zaledwie szesnastoletniego Mendelssohna na urodziny jego przyjaciela i zarazem nauczyciela skrzypiec, Eduarda Rietza.
Gdyby sugerować się tytułem „Souvenir de Florence“, można by pomyśleć, że Piotr Czajkowski niewiele zapamiętał z pobytu w stolicy Toskanii, bo Sekstet smyczkowy d-moll nie jest inspirowany muzyką włoską. Faktycznie, kompozytor napisał go tuż po powrocie z Florencji, jednak zatytułował niejako na siłę, bo utwory o konkretnych nazwach lepiej się sprzedawały i wydawcy partytur często dopisywali tytuły samowolnie. W rzeczywistości kompozytor od dawna przymierzał się do napisania sekstetu, a dodatkowym impulsem do pracy stała się choroba jego protektorki, Nadieżdy von Meck. Dzieło, wymagające zaledwie sześcioosobowego składu muzyków, mogło być z powodzeniem wykonane w mieszkaniu schorowanej miłośniczki kameralistyki.
Z souvenirami kojarzą się także polskie wycinanki ludowe, które zainspirowały Andrzeja Panufnika do stworzenia III Kwartet smyczkowego „Wycinanki“. Pięć części – różnych pod względem charakteru, wyrazu i trudności technicznych – jest jak pięć różnych w kolorze i kształcie wycinanek. Utwór urzeka przejrzystością inspirowaną geometrycznymi kształtami misternych wyrobów ludowych.
Koncert wpisuje się w obchody stulecia urodzin Andrzeja Panufnika. Studentów Akademii Muzycznej poprowadzą ich pedagodzy, wybitni artyści, kameraliści z Leopoldinum: Christian Danowicz, Michał Micker i Marcin Misiak.

 

3.06.2014, wtorek, godz. 19:50
Hol Główny Dworca Kolejowego PKP Wrocław Główny, ul. Piłsudskiego 105
Wstęp wolny

MUZYCZNA PODRÓŻ DOOKOŁA ŚWIATA

Ernst Kovacic – dyrygent
Małgorzata Podzielny – dyrygent, przygotowanie chóru
Zespół Wokalny „Rondo” Szkoły Muzycznej I st. im. G. Bacewicz we Wrocławiu
Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum

Johann Strauss (II) – Vergnügungszug Polka Schnell
Heitor Villa-Lobos – Die kleine Eisenbahn von Caipiro
Gilbert Becaud – So viele Züge gehen
Ernst Toch – Geographical Fugue
Billy Strayhorn – Take the A Train
Hans Christian Lumbye – Copenhagen Railway Steam Gallop
Krzysztof Dzierma – Lokomotywa
Glen Miller – Chattanooga Choo Choo
Johann Strauss – Eisenbahn – Lust Walzer op. 89
Edvard Grieg – Suita z czasów Holberga op. 40

Gwizdy, świsty, sapanie parowozu, miarowy stukot kół – kolej to istna symfonia dźwięków! Wielcy kompozytorzy kazali instrumentom imitować dźwięki kolei, a szybkie tempo utworów miało odzwierciedlać zawrotną prędkość pierwszych pociągów, która nam wydaje się co najwyżej zabawna. Na koncert w pięknym holu wrocławskiego Dworca Głównego zapraszamy małych i dużych miłośników kolei oraz wszystkich kochających podróże.
Jak wagoniki na torach wyglądały ustawione jedna za drugą pary tańczące popularne Polki Schnell. Jedną z takich polek Johann Strauss (syn) napisał na otwarcie sieci kolejowej na Południu Austrii. Trójkąty imitują dzwonek pociągu, rożki parskają i prychają jak ciężka lokomotywa. Na koniec hamowanie na stacji – pisk wysokich akordów i uderzenie w werbel. Mimo że Strauss zatytułował polkę „Vergnügungszug”, czyli przyjemność, sam zdecydowanie nie lubił jeździć koleją.
Następna stacja – Ameryka Południowa. Przez busz jedzie pociąg pełen wesołych Caipira (mieszkańców wsi): najpierw utwór przyspiesza niczym rozgrzewający się silnik parowy, potem melodia sunie miarowo i powolnie, wreszcie kłęby pary tryskające coraz częściej ze zwalniającej lokomotywy – dojeżdżamy wraz z Heitorem Villa-Lobosem do brazylijskiej wioski.
Na dworcu czeka na nas „rapujący” chór – choć to „rap” z lat 20. XX wieku. Ernst Toch nie napisał wokalistom partii śpiewanej, ale bardzo rytmiczną partię mówioną, składającą się z nazw miast, krajów, rzek, a nawet wulkanu. Powtarzająca się i zapętlająca recytacja Geographical Fugue przyprawia o zawrót głowy, jak każda prawdziwa podróż.
„Jedź linią A” – tak Duke Ellington tłumaczył Billy’emu Strayhornowi, jak ma dotrzeć metrem na przyjęcie w Sugar Hill, bogatej części Harlemu, gdzie mieszkał Ellington. Strayhorn chyba nieszczególnie bawił się na tej imprezie, bo w głowie komponował piosenkę Take the A Train, którą zapisał zaraz po powrocie do domu. Kompozycja stała się jazzowym standardem, przebojem Duke’a Ellingtona i Elli Fitgerald, znalazła się na ścieżkach dźwiękowych wielu filmów i musicali, zabrzmiała nawet na pogrzebie Ellingtona.
W podróży po USA zajedziemy też do Chattanooga w stanie Tennessee, gdzie na peronie 29. wsiądziemy do małej ciuchci, która głośnemu sapaniu i stękaniu zawdzięcza nazwę Chattanooga Choo Choo. Piosenka o tym tytule była wielkim hitem Orkiestry Glenna Millera.
Pora wracać! W Europie czeka na nas miłośnik podróży, a jednocześnie ojciec teatru duńskiego, Ludvig Holberg nazywany „Molierem Północy”. Jemu to w dwusetlecie urodzin Edvard Grieg zadedykował Suitę z czasów Holberga. W utworze, który sam kompozytor nazwał „perukowym”, usłyszmy tańce z dawnych wieków: sarabandę, gawota i rigaudon. Holberg, który wiele jeździł po świecie, fascynował się Podróżami Guliwera Jonathana Swifta. W trakcie koncertu Leopoldinum i dziecięcego Zespołu Wokalnego „Rondo” wszyscy poczujemy się jak globtroterzy w trakcie wojażu dokoła świata.

 

5.06.2014, czwartek, godz. 10:30 i godz. 19:00
Centrum Kultury Agora, ul. Serbska 5a
N 25 zł, U 15 zł

JAK MAGIA MUZYKI POKRZYŻOWAŁA MROCZNE PLANY TROLLI

Ernst Kovacic – dyrygent
Krzysztof Stróżański – reżyseria
Magdalena Dudek – sopran
Łukasz Klimczak, Andrzej Filończyk, Krzysztof Truskowski – barytony
Studenci Wydziału Scenografii ASP we Wrocławiu – scenografia
Aneta Mazur – choreografia
Soliści Chóru Chłopięcego Filharmonii Wrocławskiej
Chór „Con Brio” SM I st. im. G. Bacewicz we Wrocławiu
Małgorzata Podzielny – przygotowanie chóru
Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum

Peter Maxwell Davies – Dwaj muzykanci (The Two Fiddlers) – opera dla dzieci w dwóch aktach

Współorganizator: CK Agora

Mieszkańcy Orkadów, malowniczych szkockich wysp, drżą ze strachu, bo stado trolli rzuciło na nich klątwę. Złośliwe stwory stają też na drodze dwóch młodych skrzypków. Ci jednak dzięki cudownej mocy muzyki są w stanie odczarować zły urok i ocalić siebie oraz mieszkańców wysp.
Dzieci i dorośli z pewnością będą oczarowani operą Dwaj muzykanci (The Two Fiddlers) Petera Maxwella Daviesa – jej lirycznymi melodiami, szkockimi tanecznymi rytmami, śpiewnością inspirowanej folklorem muzyki. Libretto oparte jest na wierszu poety Mackay’a Browna. Folkowe motywy brzmieniowe i rytmiczne zaaranżowane za pomocą nowoczesnych technik kompozytorskich są parafrazowane, parodiowane i zestawiane w stylistyczny kolaż.
„Chciałem zapewnić dzieciom przeżycie muzyczne na poziomie, zapadające w pamięć” – mówi Peter Maxwell Davies o swojej operze. Festiwalowa publiczność na pewno na długo zapamięta koncert w wykonaniu małych artystów z Chóru Chłopięcego Filharmonii Wrocławskiej i Chóru „Con Brio” SM I st. im. G. Bacewicz, studentów Akademii Muzycznej im. K. Lipińskiego we Wrocławiu oraz Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum. Bajkową scenografię przygotowali studenci Wydziału Scenografii Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.
Uwierzmy w moc muzyki i bez strachu przyjdźmy na koncert 5 czerwca – najlepiej z dziećmi!

 

LEOFESTIWAL2014