NFM – program na wrzesień i październik

Wybierasz się do Narodowego Forum Muzyki na koncert lub inne wydarzenie? Sprawdź repertuar na wrzesień i październik.

 

 

19 września, sobota, godz. 20:30

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czarna

 

Seria jazzowa Wielka Improwizacja – Amina Figarova Sextet

 

Wykonawcy:

Amina Figarova – fortepian
Bart Platteau – flety
Ernie Hammes – trąbka
Wayne Escoffery – saksofon tenorowy
Jeroen Vierdag – gitara basowa
Darrell Green – perkusja

 

Azerka z urodzenia (przyszła na świat w Baku, dzisiejszym Azerbejdżanie), jazzowa pianistka, od 2010 roku na stałe mieszkająca w Nowym Jorku. Utwory Aminy wręcz porażają perfekcją. Zdają się chwytać ulotne myśli towarzyszące tym bezcennym chwilom, w których codzienna egzystencja zamienia się niespodziewanie w czystą harmonię.
Najnowszy album Aminy zatytułowany jest Dwanaście (Twelve). Liczba to ma symboliczne znaczenie: jest to dwunasta płyta artystki, zawiera dwanaście kompozycji, grudzień to miesiąc, w którym się urodziła. Wydany w ubiegłym roku, jest kompilacją inspirowaną osobistymi wspomnieniami jej i członków zespołu.
Nowy Jork jako miejsce ma dla niej szczególne znaczenie. Tak wspomina 11 września 2001 roku: „W powietrzu był dziwny pył – wspomina – ktoś krzyczał »to atak!«. Pomyślałam, że to atak chemiczny, uciekłam do mieszkania i pozamykałam okna. W końcu wyszłam ponownie na zewnątrz zapytać, co się stało. To było takie surrealistyczne. Słońce świeciło już wysoko, a na ulicach nie było aut, prawie nie było ludzi. W końcu ktoś wyjaśnił mi sytuację. Poczułam się bezradna i bezsilna. Jaki sens ma tworzenie muzyki, jeśli ludzie giną, a ty nie możesz pomóc? Nie możesz nic zrobić.” Amina czerpie dużo ze swych korzeni. „Muzycznie to niezmiernie interesujący kraj – mówi – z wpływami afrykańskimi i arabskimi. Muzyka ludowa ma tam wiele wspólnego z jazzem, jest pełna improwizacji. Miałam więc to szczęście wychowywać się wśród ludzi rozumiejących jazz, muzykę Duke’a Ellingtona, Elli Fitzgerald i Herbiego Hancocka.”

 

 

26 września, sobota, godz. 18:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

Aleksandra Kurzak i Janusz Olejniczak

 

Program:

  1. Chopin Pieśni z op. 74: Życzenie, Wiosna, Smutna rzeka, Hulanka
    4 Mazurki
    Pieśni z op. 74: Gdzie lubi, Precz z moich oczu, Poseł
    3 Walce
    Pieśni z op. 74: Śliczny chłopiec, Melodia, Wojak
    Pieśni z op. 74: Dwojaki koniec, Moja pieszczotka, Nie ma czego trzeba
    Scherzo b-moll
    op. 31
    Pieśni z op. 74: Pierścień, Narzeczony, Piosenka litewska
    Nokturn e-moll
    op. posth.
    Nokturn cis-moll
    op. posth.
    Pieśni z op. 74: Śpiew z mogiły, Czary, Jakież kwiaty, jakie wianki

 

Najlepszą rekomendację sobotniego koncertu stanowią nazwiska jego wykonawców: sopranistki Aleksandry Kurzak i pianisty Janusza Olejniczaka. Tym, co ich łączy, jest mistrzowskie opanowanie repertuaru Chopinowskiego. Program wieczoru złożony z pieśni oraz utworów fortepianowych Fryderyka Chopina pozwoli artystom nie tylko ukazać wyjątkowy kunszt, ale także oczarować słuchaczy sporą dawką nadwiślańskiej melancholii.

Chopinowskie pieśni znalazły się także na płycie Songs z 2010 roku, nagranej z udziałem Aleksandry Kurzak – gwiazdy związanej dziś z takimi teatrami operowymi, jak nowojorska Metropolitan Opera czy Royal Opera Hall w Londynie. Wspomniany album, otwierający dyskografię tej znakomitej śpiewaczki, szybko uzyskał w kraju status Złotej Płyty.

Podczas sobotniego koncertu sopranistce partnerować będzie Janusz Olejniczak, światowej sławy pianista, który swą karierę rozpoczął od błyskotliwego występu na IX Konkursie Chopinowskim w 1970 roku, mając zaledwie osiemnaście lat. Artysta ten mógłby wręcz zostać nazwany „ekspertem od Chopina”: jego interpretacje uznaje się za wzorcowe, dokonywał wielu wybitnych nagrań tego repertuaru, a w roku 1991 wcielił się nawet w rolę samego Fryderyka, występując u boku Sophie Marceau w filmie Błękitna nuta.

 

 

27 września, niedziela, godz. 20:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czarna

 

MELTING POT MADE IN WROCŁAW LAB.6

 

Wykonawcy:

SKŁAD:
Polska | Jazztopad  www.jazztopad.pl
Piotr Damasiewicz – trąbka
Władysław Kosendiak – saksofony
Lena Czerniawska – rysunek, komiks

Belgia | Handelbeurs Conzertzaal www.handelsbeurs.be
Stijn Dickel – gitara, elektronika

Estonia | Eesti Jazzliit www.jazz.ee
Joel Remmel – fortepian

Niemcy | JazzWerkRuhr www.jazzwerkruhr.de
Achim Zepezauer – elektronika

 

Improwizacja, w której dzieło powstaje na bieżąco w trakcie jego wykonywania, zaś mistrzostwo artysty nie pozwala odpłynąć sztuce w chaos, jest istotą jazzu. Kolejne spotkanie w laboratorium Melting Pot odbędzie się pod znakiem improwizacji wyjątkowej, bo muzyczno-wizualnej: jednocześnie z koncertem będzie powstawał na żywo komiks autorstwa Leny Czerniawskiej, wrocławskiej artystki związanej z galerią-kawiarnią Macondo. W tej odsłonie Laboratorium Lena będzie wraz z Piotrem Damasiewiczem (trąbka) i Władysławem Kosendiakiem (saksofon)  reprezentować stronę polską. W sesji wezmą udział również Stijn Dickel (gitara), flamandzki muzyk zajmujący się także sound artem, założyciel warsztatów dźwiękowych Aifoon poświęconych sztuce uważnego słuchania, pianista z Tallina Joel Remmel oraz Achim Zepezauer (elektronika) – niemiecki muzyk zafascynowany eksperymentem w jazzie i interdyscyplinarnością sztuk. Jak muzyka i obraz będą wpływać na siebie wzajemnie i dokąd poprowadzą muzyków i rysowników ścieżki improwizacji, przekonamy się już podczas dwudniowych warsztatów 26 i 27 września w Narodowym Forum Muzyki. Czas zamieszać w tyglu improwizacji po raz kolejny!

 

 

1 października, czwartek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Kameralna

 

Kwartet Śląski

 

Wykonawcy:

Kwartet Śląski:
Szymon Krzeszowiec – skrzypce I
Arkadiusz Kubica – skrzypce II
Łukasz Syrnicki – altówka
Piotr Janosik – wiolonczela
Tomasz Strahl – wiolonczela

 

Program:

  1. Lutosławski Kwartet smyczkowy   
  2. Martynov Schubert-Quintet
  3. Maliszewki Kwintet smyczkowy d-moll op. 3

 

Ponad trzysta kompozycji powstałych w XX bądź XXI wieku w repertuarze, około setki prawykonań w dorobku tak imponującym podsumowaniem działalności poszczycić się może Kwartet Śląski: zespół o międzynarodowej renomie, specjalizujący się w wykonywaniu muzyki współczesnej. Nie sposób nie wspomnieć o tym, zapraszając na październikowy koncert kameralny.

 

Śląski zespół, działający nieprzerwanie od prawie czterech dekad, był wielokrotnie nagradzany cenionymi wyróżnieniami za swój dorobek koncertowy i fonograficzny. Trzykrotnie już triumfował jako zdobywca Fryderyka (w 1996, 1998 i 2005 roku). W 1998 roku do składu kwartetu dołączył Szymon Krzeszowiec, zastępując Marka Mosia w roli pierwszego skrzypka. Pozostałą część zespołu tworzą niezmiennie od lat drugi skrzypek Arkadiusz Kubica, altowiolista Łukasz Syrnicki oraz Piotr Janosik grający na wiolonczeli. Podczas wrocławskiego koncertu na estradzie pojawi się jeszcze jeden wybitny wiolonczelista często współpracujący z Kwartetem Śląskim: Tomasz Strahl. Wzmocniony skład niezbędny jest bowiem do wykonania Schubert-Quintet Vladimira Martynowa oraz Kwintetu smyczkowego d-moll Witolda Maliszewkiego.

 

 

2 października, piątek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

Inauguracja sezonu Orkiestry Symfonicznej NFM

Wykonawcy:

Benjamin Shwartz – dyrygent
Alice Sara Ott – fortepian
Orkiestra Symfoniczna NFM

 

Program:

  1. van Beethoven Uwertura koncertowa „Egmont” op.84
    P. Czajkowski I Koncert fortepianowy b-moll
    ***
    W. Lutosławski Koncert na orkiestrę

 

Po emocjach związanych z jubileuszem pięćdziesięciolecia Wratislavii Cantans pora rozpocząć regularną działalność w murach nowo oddanej siedziby. I to oczywiście z najwyższą klasą! Na scenie pojawi się znakomita pianistka Alice Sara Ott, której towarzyszyć będzie Orkiestra Symfoniczna NFM pod batutą swego dyrektora artystycznego.

Alice Sara Ott jest 27-letnią artystką o nieprzeciętnej urodzie (w żyłach pianistki płynie niemiecka i japońska krew). Swą edukację w salzburskim Mozarteum rozpoczęła jako „cudowne dziecko” w wieku zaledwie dwunastu lat. W 2008 roku, po triumfach Ott na prestiżowych konkursach pianistycznych, firma fonograficzna „Deutsche Grammophon” zaproponowała jej kontrakt dotyczący nagrań na wyłączność. Dotychczas w ramach tej współpracy zrealizowano siedem albumów. Na trzecim z nich znalazło się koncertowe nagranie dzieła, które zabrzmi również podczas piątkowego wieczoru w siedzibie NFM: I Koncertu fortepianowego b-moll Piotra Czajkowskiego.

Ów porywający utwór z pewnością należy do najbardziej znanych koncertów fortepianowych, bez wątpienia też nie zalicza się do tych najłatwiejszych, zawiera wszak sporo epizodów wymagających od solisty błyskotliwej wirtuozerii i imponującej techniki.

Po przerwie zabrzmi jeden z chętniej grywanych utworów Witolda Lutosławskiego: Koncert na orkiestrę z 1954 roku. Dzieło to, w interesujący sposób łączące mazowiecki folklor z barokową polifonią i współczesnymi technikami kompozytorskimi, było w czasach swego powstania zapowiedzią przełamywania socrealizmu jako obowiązującej wtedy „metody twórczej”.

 

 

3 października, sobota, godz. 20:30

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czarna

 

Seria „Wielka improwizacja” – Samuel Blaser Trio

 

Dźwiękiem puzonu zauroczyła go orkiestra marszowa w jego rodzinnym mieście. W wieku lat dziewięciu zaczął grać na tym instrumencie, który woził na wózku, gdyż był on za ciężki dla tak małego dziecka. Dziś nosi prestiżowe miano jednego z najbardziej eleganckich puzonistów na świecie, nieugięcie patrzącego w przyszłość, niezaprzeczalnego wirtuoza.

Zasłynął z niezwykłej zdolności łączenia zawiłych i na pozór sprzecznych ze sobą kompozycji, co doprowadziło go do momentów, w których, dzięki improwizacjom, spotkać się może muzyka Indian Tihi z operą Wagnera. „Świat muzyki fascynuje mnie bez reszty – mówi – zmuszając mnie do odbycia kolejnej podróży, jak tylko skończę poprzednią. To jak ciągłe odkrywanie i obwieszczanie światu nowych pomysłów. Wierzcie mi, potrafię udowodnić, że ten lśniący instrument może wysłać wiadomość prosto do waszego serca i zmienić wasze życie”.

Przez krytyków muzycznych bywa porównywany do Tomasza Stańko, co jest zapewne dla Samuela olbrzymim komplementem, gdyż, jak sam niejednokrotnie wspomina w wywiadach, polski trębacz jest jego idolem. We Wrocławiu wystąpi w trio – towarzyszyć mu będą Marc Ducret (gitara) i Peter Bruun (perkusja).

 

 

4 października, niedziela, godz. 18:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

G.F. Händel – Rinaldo

 

Wykonawcy:

Ruben Dubrovsky – dyrygent
Terry Wey – Rinaldo
Hanna Herfuntner – Almirena
Gesche Geier – Armida
Christoph Woo – Argante
Markus Miesenberger – Goffredo
TBA – Mago
Aldona Bartnik – Sirena
Paris Mexis – reżyseria sceniczna
George Tellos – operator świateł
Chór Chłopięcy NFM
Małgorzata Podzielny – przygotowanie chóru
Wrocławska Orkiestra Barokowa
Jarosław Thiel – kierownictwo artystyczne

 

Program:

G.F. Händel Rinaldo HWV 7

 

Rinaldo, pierwsza opera włoska napisana przez Händla dla scen londyńskich, w stolicy Anglii święciła triumfy przez całe dwie dekady. Po 1731 roku popadła w kompletne zapomnienie. Pozycję opery na dobre utrwalił dopiero boom z okazji trzechsetnej rocznicy powstania dzieła. Jego animatorami byli specjaliści od wykonawstwa historycznego. Ekspertami z tej dziedziny są również bohaterowie niedzielnego wieczoru: Wrocławska Orkiestra Barokowa oraz grono zaproszonych przez nią wybitnych śpiewaków.

Rinaldo w momencie swych narodzin był niewątpliwie operą modną. Podczas jego premiery na estradzie brylowali cenieni śpiewacy kastraci, podbijający swym kunsztem serca londyńskiej publiczności. Niemałe znaczenie miało też libretto Rossiego odwołujące się do słynnej Jerozolimy wyzwolonej Torquata Tassa. Głównym bohaterem staje się tu Rinaldo, uczestnik Pierwszej Krucjaty mającej na celu odbicie Ziemi Świętej. Dzielny rycerz ma stawić czoła nie tylko Saracenom, musi również wywalczyć sobie szczęście u boku ukochanej Almireny, zaś na drodze do ziszczenia tego marzenia stają wrogie potęgi czarodziejskie.

 

 

8 października, czwartek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Kameralna

 

The Shock Trio

Wykonawcy:

The Shock Trio:
Wojciech Hazuka – skrzypce
Sylwia Matuszyńska – wiolonczela
Anna Rutkowska-Schock – fortepian

 

Program:

  1. van Beethoven Trio fortepianowe c-moll op. 1 nr 3
    ***
    Ch. Barnekow Trio fortepianowe fis-moll op. 1
    G. Cassadó Trio fortepianowe

 

Zgodny zespół złożony z solistów wirtuozów? Brzmi to nieco paradoksalnie, ale tak właśnie od czasów Beethovena wygląda przepis na idealne trio fortepianowe. Tej formule podczas czwartkowego koncertu kameralnego spróbuje sprostać troje wrocławskich muzyków: Anna Rutkowska-Schock, Wojciech Hazuka oraz Sylwia Matuszyńska. We wspólnych triowych występach mają oni niemałe doświadczenie.

Pianistka Anna Rutkowska-Schock jest wykładowcą kameralistyki fortepianowej na wrocławskiej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego, triumfatorką licznych konkursów zarówno w roli solistki, jak i akompaniatorki. Skrzypek Wojciech Hazuka oraz wiolonczelistka Sylwia Matuszyńska to doświadczeni artyści, którzy na co dzień współtworzą skład Orkiestry Symfonicznej Narodowego Forum Muzyki. Tym razem muzycy zmierzą się z absolutną klasyką gatunku, czyli wczesnym triem Ludwiga van Beethovena z 1974 roku, oraz interesującymi kompozycjami z późniejszych czasów: wdzięcznym utworem duńskiego romantyka Christiana Barnekowa z lat sześćdziesiątych XIX wieku i dziełem hiszpańskiego wirtuoza wiolonczeli, Gaspara Cassadó, z 1926 roku.

 

 

10 października, sobota, godz. 18:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czerwona

 

Bossa nova – Kovacic/Leopoldinum

 

Wykonawcy:

Ernst Kovacic – dyrygent, skrzypce
NFM Leopoldinum – Orkiestra Kameralna

 

Program:

  1. Krauze Rhapsod
    H.K. Gruber Nebelsteinmusik na skrzypce i smyczki, Bossa nova na skrzypce i smyczki (aranż. Ernst Kovacic)
    ***
    J. Marx Sinfonie in modo classico
    E. Elgar Introdukcja i Allegro op. 47

 

Wierzyliśmy, że banjo jest klawesynem proletariatu, a akordeon organami mas tak Heinz Karl Gruber podsumowywał idee muzyczno-teatralnego kolektywu „MOB art & tone ART”. Członkiem tej austriackiej grupy z lat sześćdziesiątych, stawiającej na elementy zabawowe i atrakcyjne dla odbiorców, był też Ernst Kovacic. Podczas kierowanego przezeń koncertu publiczność rozbuja się w rytm Bossa novy Grubera, niegdysiejszego hitu formacji MOB art. Bo takie tradycje warto kultywować.

W oryginale utwór ten przeznaczony jest na skrzypce i fortepian, podczas sobotniego wieczoru zabrzmi w aranżacji orkiestrowej autorstwa Ernsta Kovacica, który wykona partię solową. Choć austriacki skrzypek od 2014 roku nie pełni już funkcji dyrektora artystycznego Leopoldinum, jego więzi z zespołem, z którym owocnie pracował przez siedem lat, wcale nie osłabły. Drugim dziełem Grubera, jakie zostanie zaprezentowane podczas koncertu, będzie Nebelsteinmusik – również podczas jego premiery w roku 1988 Kovacic wykonywał partię skrzypiec solo. I tu pojawiają się atrakcyjne dla słuchaczy elementy jazzowe, obdarzone są one jednak głębszym, historycznym znaczeniem. Ich przywołanie ma przypominać o tym, że tego typu muzyka rozrywkowa, surowo zakazana przez nazistów i przemycana w najgłębszej tajemnicy, była strawą duchową dla pokolenia kompozytorów takich, jak Gottfried von Einem (mistrz Grubera, któremu Nebelsteinmusik jest dedykowana z okazji siedemdziesiątych urodzin).

W programie koncertu znajdzie się jeszcze jedno dzieło austriackie: Sinfonie in modo classico Josepha Marxa z 1945 roku. Ponadto w wykonaniu NFM Leopoldinum – Orkiestry Kameralnej zabrzmi Rhapsod Zygmunta Krauzego z 1995 roku, dedykowany pamięci Kazimierza Sikorskiego (kompozytora i teoretyka muzyki) oraz Introdukcja i Allegro Edwarda Elgara: dzieło arcybrytyjskie, skomponowane na specjalny elgarowski koncert i prawykonane przez nowo powstałą London Symphony Orchestra. W roku 1905 zawrotnie wirtuozowska partia skrzypiec Introdukcji i Allegra miała stać się próbą ogniową dla członków zespołu, chcących udowodnić swój kunszt. Z pewnością muzycy wyszli z niej zwycięsko, wszak orkiestra ta cieszy się do dziś niepodważalną renomą.

 

 

10 października, sobota, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

Jazz i muzyka świata – Concha Buika

 

Wykonawcy:

Buika

Kto raz zobaczył i usłyszał „królową flamenco” – przepadł na wieki. Concha, a właściwie María Concepción Balboa Buika, przyszła na świat 11 maja 1972 roku na Majorce, gdzie osiedli jej rodzice, zmuszeni w latach 70. uciekać z rodzinnej Gwinei Równikowej za prodemokratyczne poglądy.
Piosenkarka, autorka tekstów, kompozytorka i producentka muzyczna afro-hiszpańskiego pochodzenia. Obdarzona niesamowitym głosem – jednocześnie chropowatym i miękkim. Nina Simone, Chavela Vargas i Cesarea Evora ukryte w jednym ciele. Jej twórczość to wyjątkowa mieszanka world music, jazzu oraz flamenco. Wielokrotnie nagradzana i doceniana przez stowarzyszenia muzyczne całego świata. W swojej karierze współpracowała z takimi artystami, jak: Pat Metheny, Anoushka Shankar, Chick Corea, Mariza, Charles Aznavour, Seal, Yasmin Levy czy Nelly Furtado.
Kluczowym instrumentem towarzyszącym jej występom jest cajón, drewniana skrzynia perkusyjna rodem z Peru. „Cajón to instrument z sercem – mówi Buika – nie wiem dlaczego, ale kiedy słyszę ten dźwięk, czuję, jak drugie serce bije tuż obok mnie. Nieważne, co gra reszta muzyków. Stoję boso i czuję rytm – niemożliwe jest się pogubić”. Czy sława zmieniła dziecko afrykańskich uchodźców? „Nie wiem, czy się zmieniłam. Kiedy jesteś sławny, nie masz czasu, żeby się nad tym zastanawiać. Nie mam nawet chwili, żeby ogolić nogi. Po pięciu latach non stop w trasie nie wiem, kim jestem. W tej chwili jestem bardziej zwierzęciem niż człowiekiem”.

 

 

15 października, czwartek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

„Wzór na utwór” z cyklu Speaking Concerts

 

Wykonawcy:

Marcin Sompoliński – dyrygent, prowadzenie koncertu
TBA – lutnia
Orkiestra Symfoniczna NFM

 

Program:

  1. Gallileo Fantasia
    J. Pachelbel Kanon D-dur
    J. Haydn Symfonia nr 101 D-dur Hob.I:101 „Zegarowa”, cz. II (fragment)
    W.A. Mozart Symfonia g-moll KV 550, cz. IV (fragment), Adagio i fuga c-moll KV 546
    Nokia Fugue (aranż.  S. Makowski)
    A. Pärt Fratres

 

15 października, czwartek, godz. 19:00

Mediateka

 

Koncert kameralny

 

Wykonawcy:

Janusz Musiał – kontrabas
Krzysztof Mucha – tuba
NFM Ensemble

Program:

W.A. Mozart Maurerische Trauermusik KV 477 (wersja na instrument dęte i kontrabas)
A. Rosetti Partita D-dur nr 11
J.N. Hummel Partita Es-dur na oktet dęty
***
K. Penderecki Kaprys na tubę solo
J. Françaix Mozart new-look na kontrabas solo i instrumenty dęte
M. Arnold Fantazja na tubę solo
J. Françaix Petite valse européenne na tubę solo i instrumenty dęte

Gdyby klasyczne serenady czy divertimenta odwiedziły gabinet śmiechu, ich wizerunki pochwycone przez krzywe lustra zapewne przypominałyby groteskowo-żartobliwe utwory Jeana Françaix, które zabrzmią w drugiej części czwartkowego koncertu. Rewelacyjny, pełen galanterii Mozart new-look zainspirowany jest arią Deh, vieni alla finestra wiedeńskiego geniusza. Dzięki zgrzytliwym kontrastom, niespodziewanym, miauczącym dźwiękom oraz dowcipnym cytatom staje się on ewidentnym pastiszem, który z pewnością ubawi słuchaczy. Podobnie będzie z Petite Muzyka na zespoły dęte to na ogół „lżejszy kaliber”. Choć nie wszystkie instrumenty dęte do lekkich należą, mają wspólną zaletę: mobilność. Można na nich grać w plenerze, a nawet jednocześnie maszerować. Czwartkowy koncert zaprezentuje użytkowe i rozrywkowe dzieła na ten skład pochodzące z czasów Mozarta. Przybliży też nowsze oblicze tego typu kameralistyki, czyli „Mozart new-look” (jak głosi tytuł jednej z zaplanowanych atrakcji). W roli instrumentu wirtuozowskiego, a także w roli walcującej primadonny, wystąpi tego wieczoru… tuba!
Do rozrywkowych dzieł z czasów klasycyzmu należą partity dęte Antonia Rosettiego oraz Johana Nepomuka Hummla. Pierwszy był rywalem Wolfganga Amadeusza, drugi – przez krótki czas jego uczniem. Ich kompozycje cechuje niepodważalna elegancja, a także dworski wdzięk. Zupełnie inny jest kontekst powstania Maurerische Trauermusik autorstwa samego Mozarta. Brzmiąca posępnie Masońska muzyka żałobna została skomponowana w 1785 roku ku czci dwóch zmarłych wiedeńskich arystokratów, członków loży, do której należał też Mozart. Napisana została w tonacji c-moll, która miała szczególne znaczenie w wolnomularskim kodzie symbolicznym.
Valse européenne z 1979 roku przytaczającym tanecznie przerobione hymny ówczesnych krajów Unii Europejskiej. Przy czym tuba, miast odgrywać tradycyjne walczykowe „Um-pa-pa” (czy nawet samo mocne „Um”), niczym primadonna zaprezentuje tu wdzięcznie rozkołysaną melodię główną. Jeśli idzie o popisy tubisty Krzysztofa Muchy, laureata ważnych konkursów i solisty orkiestry NFM, gwoździem programu staną się utwory Krzysztofa Pendereckiego i Malcolma Arnolda. Tubista musi tu dwoić się i troić; grać w zawrotnych tempach i pokonywać duże skoki interwałowe. Krótko mówiąc: być wirtuozem.

 

 

16 października, piątek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czarna

 

NFM | EKLEKTIK SESSION: BOGDAN JANKOWSKI „HIMALAJE, KARAKORUM – OBRAZKI I GŁOSY Z GÓR”

 

Program:

Wernisaż Bogdana Jankowskiego – wystawa zdjęć/instalacja dźwiękowa

Bogdan Jankowski jest zasłużonym dla środowiska górskiego działaczem organizacyjnym i członkiem honorowym Polskiego Związku Alpinizmu.
Jako licencjonowany radioamator-krótkofalowiec zajmuje się łącznością radiową w górach, przez 30 lat kierował zespołem łączności radiowej PZA. Organizował łączność podczas wielu narodowych wypraw wysokogórskich. Jest także pomysłodawcą i opiekunem nowoczesnej sieci łączności radiowej PZA w Tatrach. W latach 1969-2003 brał udział w licznych wyprawach, z których kilka osiągnęło wybitne wyniki sportowe i zajęło trwałe miejsce w historii alpinizmu polskiego i światowego.

Otwierająca  festiwal NFM | EKLEKTIK SESSION wystawa “Himalaje, Karakorum – Obrazki i głosy z gór”  autorstwa Bogdana Jankowskiego została przygotowana przez Polski Związek Alpinizmu przy wsparciu Fundacji im. Kukuczki z okazji 110-lecia powstania pierwszej organizacji alpinistycznej w Polsce (2013). oraz 40. rocznicy utworzenia Polskiego Związku Alpinizmu (2014). Na wystawę składa się 55 zdjęć oraz instalacja dźwiękowa. Autor fotografii ukazuje na nich piękno gór wysokich, ale też cząstkę historii polskiego alpinizmu. Towarzyszące zdjęciom autentyczne nagrania powstały podczas narodowych wypraw na  Kunyang Chhish (1971) Lhotse (1974/75) Mount Everest (1979/80) K2 (1987/88), Nanga Parbat (1997/98 ).  pozwalają wczuć się w atmosferę wypraw, posłuchać odgłosów karawany, modłów buddyjskich mnichów, relacji ze szczytów, z wydarzeń wesołych i dramatycznych, usłyszeć głosy nieżyjących już ludzi gór…

 

 

16 października, piątek, godz. 21:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czerwona

 

NFM | EKLEKTIK SESSION: AMBIQ

 

Wykonawcy:

Claudo Puntin – klarnety, loops, minimallets
Max Loderbauer – buchla analog synthesizer
Samuel Rohrer – perkusja, elektronika

 

Ambiq tworzą Max Loderbauer, Samuel Rohrer oraz lider zespołu Claudio Puntin. Tworząc w równym stopniu naturalne, co elastyczne struktury, trio nakreśla pionierski elektroakustyczny pejzaż dźwiękowy, wyznaczając tym samym nowe kierunki rozwoju muzyki z pogranicza future oraz ambient jazz.  Wykwalifikowany pianista Max Loderbauer we współpracy z Ricardo Villalobosem w brawurowy sposób wydał niedawno album o nazwie „Re: ECM”, korzystając z archiwalnego sanktuarium jazzowego należącego do mieszczącej się w Monachium wytwórni ECM. W pracy nad swoim nowym projektem w naturalny sposób wykorzystał ponownie muzyczne sanktuaria. Narzędzie, dzięki któremu tworzy muzyczne światy to najwyższej jakości syntezator modularny Buchla 200e. W blasku tego rozświetlonego niczym ołtarz kokpitu pianiście towarzyszy dwóch natchnionych szwajcarskich muzyków — klarnecista Claudio Puntin (posługujący się również pałkami perkusyjnymi typu mini-mallet i instrumentami elektronicznymi) oraz perkusista Samuel Rohrer (obsługujący także procesor efektów oraz inne instrumenty elektroniczne), mogący się pochwalić wydaniem produkcji wytwórni ECM zarówno na własną rękę, jak i we współpracy z innymi wykonawcami. Na płycie „ambiq” zgłębiają oni odległe muzyczne wszechświaty pod znakiem firmowym założonej przez Rohrera innowacyjnej wytwórni arjunamusic, umożliwiając poznanie sceny elektronicznej dzięki ulepszonym możliwościom instrumentalnej interakcji.Samuel Rohrer jako improwizacyjny pilot dźwięku potrafi sprawnie sterować rytmem i anty-rytmem. Za sprawą swej pełnej artyzmu, całościowej i łączącej różne style koncepcji rozbudowuje on gamę funkcji rytmicznych wplatając niezwykle emocjonalne elementy. Jego styl perkusyjny dociera z ukrytym brzmieniem do jego elektronicznych aranżacji i powraca z uwodzicielską energią, stanowiąc tygiel, do którego trafiają muzyczne partie jego towarzyszy.
Bezbłędna gładkość dźwięku Claudio Puntina grającego na wszystkich odmianach klarnetu, przy wsparciu pałek perkusyjnych typu mini-mallet i instrumentów elektronicznych, jest nam znana z płyt CD i jego licznych wykonań, a także z produkcji filmowych, teatralnych i słuchowisk. Jego ekspresyjna koncepcja unoszenia się w powietrzu, elektroniczne wstawki oraz wątki dźwięków harmonicznych i pętli, które dostosowuje do dźwięków klarnetu, otwierają przed słuchaczami duchowy wymiar, tworząc harmoniczną i tonalną orbitę dla satelitów swych współtowarzyszy. Kwintesencją albumu „ambiq” jest witalność, z jaką trio tworzy rytmy i dźwięki. Fragmenty oderwane od płynnych przejść między wersami nie unoszą się jak cząsteczki w przestrzeni kosmicznej. Zamiast tego, korzystając z wewnętrznej energii jako punktu wyjścia, podążają za głównym wątkiem, który śmiało można uznać za „magiczny”. Początek opiera się na radosnym brzmieniu perkusji, akcentach metrycznych i przybliżonych jednostkach pomiarowych, z których emanuje niepokojąca kombinacja rozpraszających się, ale zawsze uporządkowanych wibracji. Ich impulsy wprawiają ciało w ruch w taki sposób, że ma się wrażenie, że ani impulsy, ani ciało nie funkcjonowały w takiej formie nigdy wcześniej. Słoń i łasica. To uczucie tak spokojne i przyjemne jak masaż przypominający magnetyczną lewitację nad wysypaną żwirem ziemią. Lub też uczucie tak zaskakujące, jak smak w ustach, którego intensywność przekracza wszelkie oczekiwania w porównaniu z tradycyjnymi doznaniami. Mniej odważni słuchacze mogą to uczucie uznać za „szokujące”, jako że przez moment zmysłowe napięcie pojawia się całkiem nieoczekiwanie. Jest to jednak jedynie przelotne początkowe wrażenie. Chwilę później doznania, którymi emanuje „ambiq” normują się, wpisując się w kanon własnych doświadczalnych wartości, jako że pod względem genetycznym te dwa fragmenty w rzeczywistości nie różnią się od siebie tak bardzo. Proces ten może być postrzegany jako dążąca do entropii mozaika, której elementy próbują dotrzeć do wszystkich możliwych zakątków umysłu, pozostawiając słuchacza na łasce wysublimowanych dynamicznych form, dźwięków i kolorów. Tymczasem po raz kolejny słuchaczy oplata lekki jak piórko, wielowątkowy i nieskazitelny płaszcz, łączący dźwięk ze światem zewnętrznym — czy to dużym czy małym — tworząc bezpośrednie połączenie z wewnętrznym doznaniem, dającym się porównać do chęci pogłaskania kociąt, mimo że trzeba je najpierw ocalić przed niebezpieczeństwem. Pamiętając przy tym o zatrzymaniu ich przy sobie. Wybuchowa mieszanka płyty „ambiq” rozkwita i nasila się w chwilach, które w szczególny sposób zdają się oddawać to muzyczne przeżycie. Nie zawsze, ale wtedy ryzyko staje się piękne, gdy kalkulacje zgadzają się z całkiem wymyślonym równaniem.

 

 

 

 

17 października, sobota, godz. 13:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czarna

NFM | EKLEKTIK SESSION: BOGDAN JANKOWSKI “GÓRY DALEKIE I BLISKIE”

 

Bogdan Jankowski jest zasłużonym dla środowiska górskiego działaczem organizacyjnym i członkiem honorowym  Polskiego Związku Alpinizmu.
Jako licencjonowany radioamator-krótkofalowiec zajmuje się łącznością radiową w górach, przez 30 lat kierował zespołem łączności radiowej PZA. Organizował łączność podczas wielu narodowych wypraw wysokogórskich. Jest także pomysłodawcą i opiekunem nowoczesnej sieci łączności radiowej PZA w Tatrach. W latach 1969-2003 brał udział w licznych wyprawach, z których kilka osiągnęło wybitne wyniki sportowe i zajęło trwałe miejsce w historii alpinizmu polskiego i światowego. Został dwukrotnie odznaczony złotym medalem “Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe” (1971, 1980) oraz otrzymał nagrodę “Fair Play” Polskiego Komitetu Olimpijskiego (1999).
Prelekcja Bogdana Jankowskiego jest swoistego rodzaju opowiadaniem o górach , tych odległych i tych bliskich. Bliskich fizycznie , ale też bliskich sercu autora, widzianych z jego subiektywnego punktu widzenia. Tatry, Himalaje, Karakorum, Sokoliki, Śnieżne Kotły… Prelekcję ilustrują autentyczne nagrania dźwiękowe wykonane na wyprawach.

 

 

17 października, sobota, godz. 18:30

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czarna

 

NFM | EKLEKTIK SESSION: THE ART OF JOY

 

Wykonawcy:

„The Art of Joy” –  spotkanie / rozmowa
Piotr Jakub Fereński, Tomasz Kryszczyński, Krzysztof Boczkowski
moderator: Bartek Lis

Program:

„The Art of Joy” –  spotkanie / rozmowa

 

17 października, sobota, godz. 20:30

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czerwona

 

NFM | EKLEKTIK SESSION: MIEKO MIYAZAKI & GUO GAN, BRINK MAN SHIP

 

Wykonawcy:

MIEKO MIYAZAKI & GUO GAN
Mieko Miyazaki – koto
Guo Gan – erhu

BRINK MAN SHIP
Jan Galega Brönnimann – klarnet basowy i kontrabasowy, elektronika
René Reimann – gitara, elektronika
Emanuel Schnyder – bas, elektronika
Flo Reichle – perkusja, komputer

Początkiem współpracy Mieko Miyazaki oraz Guo Gana było ich przypadkowe spotkanie we Francji, do którego nigdy by nie doszło, gdyby nie opuścili oni swoich rodzinnych krajów na Dalekim Wschodzie. Ostatecznie koto, japoński instrument szarpany, zabrzmiało wspólnie z chińskim erhu, podobnie jak gitara Django Reinharda ze skrzypcami Stephane’a Grapelliego.. Artyści dorastali w różnych tradycjach muzycznych i rozwijali swe umiejętności, aby osiągnąć najwyższy poziom doskonałości i wirtuozerii. Ich otwartość oraz ciekawość sprawiła, że postanowili zaprezentować swój klasyczny warsztat we współpracy z innym muzykiem. Artyści słuchają wzajemnie swoich utworów i blisko się przyjaźnią, czego owocem jest połączenie ich indywidualnych form ekspresji. Razem tchnęli nowe życie w tradycyjne melodie ich rodzinnych krajów i stworzyli własne wyjątkowe kompozycje. Dialog pomiędzy głosem Mieko a chińskimi skrzypcami Guo Gana stał się symbolem pojednania między ludźmi.

Jan Galega Brönnimann i jego zespół Brink Man Ship są symbolem współczesnego europejskiego jazzu. Muzycy specjalizują się w gatunku postmodernistycznego “urban” jazzu, którego brzmienie jest pełne kontrastów, delikatnych melodii i wielowarstwowych bitów. Muzyka zespołu tworzy napięcie poprzez przeciwstawienie harmonii i gwałtowności, co odzwierciedla sprzeczności wszechobecne we współczesnym świecie. Źródłem inspiracji zespołu Brink Man Ship jest współpraca z innymi artystami, takimi jak Nils Petter Molvaer, Nya, Joy Frempong lub grafik Heiwid (Büro Destruct), a także fascynacja brzmieniem — od Kraftwerk, Massive Attack po Davida Murraya i muzykę współczesną.

 

 

18 października, niedziela, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

NFM | EKLEKTIK SESSION: EKLEKTIK ORCHESTRA „ECHOES”

 

Wykonawcy:

Mariam The Believer – śpiew
Nadishana – hang drum, futujara, instrumenty etniczne
Claudio Puntin – klarnety, elektronika
Lucien Dubuis – saksofon barytonowy, klarnet kontrabasowy
Jan Galega Brönnimann – saksofon sopranowy, klarnety
Alfred Vogel – perkusja, instrumenty perkusyjne
Mieko Miyazaki – koto
Guo Gan – erhu
Endy Yden – śpiew
Natalia Lubrano – śpiew
Waldemar Kasta – śpiew
Tomasz Orszulak – sitar
Igor Pietraszewski – shakuhachi, saksofony
Tomasz Kasiukiewicz – puzon
Paweł Konikiewicz – klawisze
Michał Muszyński – perkusja
Bartek Miarka – gitary
Piotr Rachoń – fortepian
Bond – bas, elektronika

Ze specjalnym udziałem
ORKIESTRY SYMFONICZNEJ NARODOWEGO FORUM MUZYKI
aranżacje:
Marcin Mirowski, Rafał Zalech, Maciej Zakrzewski, Bond
dyrygent: Marcin Mirowski
nagłośnienie: Roli Mosimann
obraz: Radosław Janicki
koncepcja i dyrekcja artystyczna:
Radek „Bond” Bednarz

Program:

Koncert finałowy “Echoes”

Koncert finałowy festiwalu NFM | EKLEKTIK SESSION ze specjalnym udziałem Orkiestry Symfonicznej Narodowego Forum Muzyki odbędzie się 18.10.2015 w Sali Głównej NFM. Wydarzenie inspirowane tematyką gór, filmami ukazującymi ich znaczenie dla człowieka oraz kultur z różnych stron świata, jest jednocześnie platformą współpracy wrocławskich artystów z pogranicza wielu stylistyk oraz gości festiwalu którzy przyjadą do Wrocławia z Japonii, Szwecji, Rosji, Szwajcarii, Niemiec oraz Austrii.
EKLEKTIK ORCHESTRA to projekt specjalny międzynarodowej platformy artystycznej Eklektik Session. Biorą w nim udział lokalne oraz międzynarodowe środowiska artystyczne.

 

 

22 października, czwartek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Kameralna

 

Z Lipska do Paryża – kwartety

 

Wykonawcy:

Soliści Wrocławskiej Orkiestry Barokowej:
Rachel Brown – flet
Zbigniew Pilch – skrzypce, altówka
Jarosław Thiel – wiolonczela
Benjamin Bayl – klawesyn

Program:

G.P. Telemann Kwartety paryskie: e-moll TWV43:e4, G-dur TWV43:G4
C.P.E. Bach Kwartety na flet, altówkę i b.c.: a-moll Wq 93, H 537; D-dur Wq 94, H 538; G-dur Wq 95, H 539

Mimo iż pierwsza połowa XVIII wieku nadal była epoką, w której podróżującym piasek w luśniach kolasy śpiewał usypiająco, długo i monotonnie, wielkie muzyczne talenty nie zasypiały gruszek w popiele. Kompozytorzy często zmieniali miejsce zamieszkania dla objęcia dobrze płatnej posady, przedsiębrali też odległe wojaże artystyczne. Obieg drukowanych dzieł czynił Europę coraz mniejszą. W Lipsku, Hamburgu czy Paryżu głośno było o Georgu Philippie Telemannie, a potem także o jego chrześniaku, Carlu Philippie Emanuelu Bachu. Ten pierwszy w stolicy Francji pojawił się osobiście już w 1737 roku.

Podróż była wynikiem zaproszenia zaadresowanego doń przez czterech wybitnych instrumentalistów paryskich: flecistę Michela Blaveta, skrzypka Jeana-Pierre’a Guignona, gambistę Jeana-Baptiste’a Forqueraya oraz klawesynistę, którego tożsamość do dziś pozostaje tajemnicą, zwanego „księciem Édouardem”. Do wyprawy tej Telemann szykował się długo i pracowicie, a owocem tych przeciągających się przygotowań są Kwartety paryskie, których obsada odpowiada muzycznym specjalnościom zapraszających osobistości, forma zaś naznaczona jest popularnym wówczas „muzycznym internacjonalizmem”. Kwartety jednoczą trzy style narodowe: włoski, francuski i niemiecki. Podczas czwartkowego wieczoru zabrzmią dwa z nich napisane już siedem lat przed faktyczną wyprawą: pierwszy utrzymany jest w formie koncertu włoskiego, drugi zaś – suity francuskiej. Jak gdyby w zgodzie z „kosmopolitycznym” programem cyklu, dzieła te usłyszymy w wykonaniu obsady międzynarodowej, złożonej z flecistki Rachel Brown, skrzypka Zbigniewa Pilcha, wiolonczelisty Jarosława Thiela oraz grającego na klawesynie Benjamina Bayla.

Telemann, jako jeden z ruchliwszych kompozytorów XVIII-wiecznych, bywał również w Lipsku – mieście, z którym na wiele lat związał swe życie Johann Sebastian Bach. Wielcy muzycy zaprzyjaźnili się, Telemann trzymał nawet do chrztu drugiego syna Bacha, małego Carla Philippa. Po latach również i potomek Bacha stał się znanym kompozytorem, choć całkowicie zerwał z dziedzictwem muzycznym ojca. Nazywał go zresztą zawsze „starą peruką”. Sprzeniewierzywszy się surowej protestanckiej tradycji, Carl Philipp Emanuel zbliżał się w swej twórczości do stylu galant pełnego wdzięcznych ozdobników i paryskiego poloru. Podczas czwartkowego koncertu kameralnego zabrzmią kwartety napisane przezeń w ostatnim roku życia, a wydane dopiero w połowie XX wieku.

 

23 października, piątek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Czerwona

 

Orient & Occident – A. Pärt/Leopoldinum

 

Wykonawcy:

Hartmut Rohde – dyrygent, altówka
NFM Leopoldinum – Orkiestra Kameralna

Program:

  1. Pärt Orient & Occident
    T. Takemitsu A Way a Lone II
    M. Bruch Romanze na altówkę i smyczki op. 85
    W.A. Mozart Symfonia D-dur nr 38, KV 504

Muzykę Zachodu od muzyki Wschodu (czy to Bliskiego, czy to Dalekiego) na przestrzeni stuleci odróżniało wiele. Poczynając od skal i instrumentarium, kończąc na instytucjonalnych ramach działalności artystów. A jednak do muzycznych spotkań między Wschodem i Zachodem dochodziło już od dawna. Co więcej, spotkania te wciąż owocują nowymi kompozycjami. Przekona o tym orientalno-okcydentalny koncert Orkiestry Leopoldinum.

W programie wieczoru znalazła się między innymi kompozycja Arva Pärta Orient & Occident napisana w roku 2000. Orientalna, „indyjska” melodia łączy się tu „zachodnim” tłem harmonicznym; ich spotkania i zderzenia przemieniają się w końcu w zgodną koegzystencję. Kolejnym dziełem rozpiętym między dwiema odmiennymi tradycjami muzycznymi jest A Way a Lone Toru Takemitsu, japońskiego kompozytora i filozofa sztuki w jednej osobie. W swej twórczości opartej na wzorach zachodnich dużą wagę przykładał on do elementów kojarzących się z estetyką japońską: do ciszy i pustki, a także do równowagi między przeciwieństwami. Tytuł jego utworu zaczerpnięty został z ostatniego zdania Trenu Finneganów Jamesa Joyce’a. Ów niby-uporządkowany zlepek słów brzmi: „The keys to. Given! A way a lone a last a loved a long the”. A jak brzmi utwór zainspirowany tym zdaniem – z pozoru uładzonym, zaprzeczającym jednak przyjętym regułom, wyrywającym się z literackiej rutyny? Bez wątpienia również nierutynowo. Tradycyjna muzyczna „gramatyka” i tu okazuje się przewrócona na nice. Rozjeżdża się we wszystkie strony wraz z szeregiem glissand. Pulsuje nieregularnie w rytm licznych zwolnień, przyspieszeń, zamierania dźwięku. Innowacje od środka rozsadzają zachodnią tradycję muzyczną. Jej klasycznym wcieleniem, czy wręcz jej esencją, będą natomiast pozostałe pozycje programu: namiętny i pełen rozmachu Romans na altówkę i smyczki Maxa Brucha z 1911 roku, w którym partię solową wykona dyrektor artystyczny Orkiestry, Hartmut Rohde, oraz piękna Symfonia „Praska” Wolfganga Amadeusa Mozarta.

 

 

 

 

24 października, sobota, godz. 18:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Kameralna

 

Koncert kameralny – Fernabucco

 

Wykonawcy:

Julia Karpeta – viola da gamba
Krzysztof Karpeta – viola da gamba
Anton Birula – teorba

Program:

  1. Jenkins Duo for two bass viols and continuo
    J. Schenck IX Sonata ze zbioru Le Nymphe di Rheno per due viole di gamba sole
    M. Marais Suita D-dur z Pièces de violes, 3e livre,
    J. de Sainte-Colombe XLI Concert à deux violes esgales „Le retour”
    M. Marais Suita a-moll z Pièces de violes, 5e livre
    J. Pachelbel Ciaccona f-moll
    R. de Visée Suite D-dur

Gdy François Tourte, Stradivari smyczka, pod koniec XVIII wieku szukał potencjalnych materiałów lutniczych wśród drewna przywiezionego z Nowego Świata, zwrócił uwagę na wyjątkowe właściwości fernambuku. Wykorzystanie drzewa brazyliowego (bo tak inaczej nazywano fernambuk, dzięki czemu południowoamerykańska kraina ochrzczona została Brazylią) stało się odtąd gwarantem najwyższej jakości smyczka. Nic dziwnego, że Julia Karpeta i Krzysztof Karpeta nazwali swój duet gambowy Fernabucco. Podczas sobotniego koncertu towarzyszyć im będzie Anton Birula grający na teorbie (rodzaju lutni) rówieśnicy violi da gamba.

Dawne instrumenty strunowe nie tylko pięknie brzmią, ale też pięknie, atrakcyjnie wyglądają. W powszechnym użyciu były przed wieloma wiekami. Dziś, pod palcami zdolnych artystów, wracają do pełni życia, stając się źródłem łagodnej muzyki odległej wprawdzie od powodzi nachalnych dźwięków otaczających nas współcześnie, ale przez to właśnie wyjątkowo interesujących i wciąż niebywale przyjemnych dla słuchaczy.

W kompozycji Anglika Johna Jenkinsa, która otworzy program wieczoru i zjednoczy wszystkich wykonawców, partia basso continuo (czyli harmonicznej podstawy utworu) realizowana będzie przez teorbę. Następnie zabrzmią dzieła na duet gambowy autorstwa słynnych francuskich wirtuozów violi da gamba: „anielskiego” Maraina Marais i Jeana de Sainte-Colombe, a także sonata Nimfa Renu Holendra Johanna Schencka, pisana na zmówienie jego mecenasa: elektora Palatynatu Jana Wilhelma II. Okazją do solowych popisów dla Antona Biruli stanie się prezentacja Ciaccony Pachelbela, zwykle realizowanej na organach, oraz suity Roberta de Visée – francuskiego muzyka (kompozytora, lutnisty, gitarzysty i teorbisty w jednej osobie), który służył na dworze „Króla Słońce”, następnie zaś działał w otoczeniu jego prawnuka, Ludwika XV.

 

25 października, niedziela, godz. 18:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

Laureaci XVII Konkursu Chopinowskiego

 

Wykonawcy:

Laureaci XVII Międzynarodowego Konkursu im. Fryderyka Chopina
Marek Pijarowski
– dyrygent
Orkiestra Symfoniczna NFM

Program:

  1. Chopin – utwory na fortepian solo
    ***
    F. Chopin Koncert fortepianowy

Renoma Konkursu Chopinowskiego, imprezy leciwej, bo powołanej do życia już w 1927 roku, zdaje się wcale nie słabnąć. Do XVII edycji pianistycznych zmagań zgłosiła się rekordowa liczba kandydatów: 450 pianistów z 45 krajów. W wyniku eliminacji do grona uczestników dopuszczono 84 cztery osoby: w tym dwie potężne 15-osobowe reprezentacje Polski i Chin. W dniach 1–20 października melomani z całego świata będą w wielkim napięciu śledzić kilkuetapowe boje o najwyższe laury. A już 25 października triumfatorzy Konkursu zaprezentują się w Narodowym Forum Muzyki. Tego epokowego wydarzenia nie można przegapić!

Historia uczy, że laureaci poprzednich edycji Konkursu po swym sukcesie dołączali do ścisłej czołówki pianistyki światowej, by wspomnieć chociażby o Maurizio Pollinim, Marcie Argerich, Garricku Ohlssonie, Kristianie Zimermanie czy Rafale Blechaczu. Polska ekipa może pochwalić się wieloma sukcesami w finale kolejnych edycji Konkursu. Czy i tym razem na podium staną Polacy? O tym zadecyduje jury pod przewodnictwem Katarzyny Popowej-Zydroń. Zadanie nie będzie łatwe. Już teraz wiemy, że do grona uczestników, poza zwycięzcami wstępnych eliminacji, dołączyli laureaci ważnych międzynarodowych konkursów.

 

 

29 października, czwartek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Kameralna

 

Polish Cello Quartet i Dominik Połoński

 

Wykonawcy:

Dominik Połoński – wiolonczela
Polish Cello Quartet:
Adam Krzeszowiec, Wojciech Fudala, Krzysztof Karpeta, Tomasz Daroch – wiolonczele
Program:

  1. Moss Quartetto per quattro violoncelli (1978)
    ***
    Utwory dedykowane Dominikowi Połońskiemu i Polish Cello Quartet:
    W. Ratusińska Exile (2014)
    A. Zagajewski Canzona na pięć wiolonczel (2014)
    A. Kwieciński – prawykonanie nowego utworu (2015)

 

Podstawmy dane do banalnego „równania muzycznego”.

Pierwszy wymiar: WYSOKOŚĆ dźwięków tym razem obejmuje wszystkie rejestry głosów ludzkich od basu do sopranu. Plus drugi wymiar: przyjmijmy, że będzie to nie szerokość, lecz zróżnicowana DŁUGOŚĆ trwania dźwięków. Plus trzeci wymiar: to przecież nie głębokość, lecz GŁĘBIA zwielokrotnionego wiolonczelowego brzmienia. Plus wymiar czwarty: niech będzie to CZAS, bo ten, jak wiadomo, jest środowiskiem naturalnym każdej muzyki. Wynik dodawania? Jest niebanalny: to wieczór z muzyką na kwartet (jak również kwintet) wiolonczelowy.

Polish Cello Quartet sięgnie tym razem do muzyki współczesnej, która tradycyjne wymiary muzyczne poddaje daleko idącym transformacjom. Jako pierwsze zabrzmi dzieło Piotra Mossa, słynnego polskiego kompozytora, wychowanka m.in. Grażyny Bacewicz i Nadii Boulanger. Jego powstałe w 1978 roku Quartetto per quattro violoncelli zostało uhonorowane I nagrodą w Międzynarodowym Konkursie Kompozytorskim im. C.M. von Webera w Dreźnie. W kolejnych utworach do młodych i już utytułowanych członków kwartetu działającego od 2011 roku (Adama Krzeszowca, Wojciecha Fudali, Krzysztofa Karpety, Tomasza Darocha) dołączy piąty wybitny artysta: Dominik Połoński, jedyny w świecie wiolonczelista, który gra, używając wyłącznie prawej ręki. Mimo przebytej ciężkiej choroby stale wykłada (na łódzkiej Akademii Muzycznej) i koncertuje. W podziwie dla jego talentu oraz wytrwałości kilkoro współczesnych kompozytorów napisało utwory z partiami przystosowanymi specjalnie dla niego. Powstały dotychczas repertuar obejmuje już kilkanaście kompozycji! Takim dziełem jest Exile (Wygnanie) Weroniki Ratusińskiej na wiolonczelę solo i kwartet wiolonczelowy, napisane w 2014 na zamówienie Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Kameralnej, który odbywa się na maleńkiej wyspie holenderskiej Schiermonikoog. Takim utworem jest także Canzonetta na pięć wiolonczel autorstwa świetnego łódzkiego kompozytora, Artura Zagajewskiego. Obydwie kompozycje zabrzmią podczas czwartkowego koncertu.

 

 

30 października, piątek, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Sala Główna

 

Medytacje na górze Atos

 

Wykonawcy:

Tõnu Kaljuste – dyrygent
Chór NFM
Agnieszka Franków-Żelazny – kierownictwo artystyczne
Orkiestra Symfoniczna NFM

Program:

  1. Pärt I Symfonia, III Symfonia, Cantus in memoriam Benjamin Britten, Te Deum

Estończyk Arvo Pärt jest mistykiem muzyki współczesnej. Najbardziej pociąga go cisza i pustka, gdyż dopiero w nich można doświadczyć namiastki nieskończoności, przebłysków czasu poza czasem. Można nawet upodobnić się do eremitów medytujących na świętej górze Atos. Nic dziwnego, że Pärt obrał dla siebie styl minimalistyczny. Dziwić jednak może fakt, iż do swych minimalistycznych kompozycji angażuje on często bardzo duży skład wykonawczy. Lecz nawet wtedy jego muzyka nie traci nic ze swej medytacyjności.

Przekonają się o tym słuchacze październikowego koncertu w wykonaniu Orkiestry i Chóru NFM, piątkowy wieczór w całości będzie bowiem wypełniony muzyką Arva Pärta. Ów wyjątkowy artysta w tym roku obchodzi swoje osiemdziesiąte urodziny. Publiczność będzie miała okazję prześledzić ewolucję twórczości tego kompozytora, rozpoczynając od zapoznania się z dwiema symfoniami napisanymi jeszcze przed wyjazdem Pärta na Zachód. Na początku zabrzmi wczesna symfonia zwana „Polifoniczną”, która przywodzi liczne skojarzenia z XIV- i XV-wieczną polifonią kościelną i już zapowiada religijne fascynacje Estończyka. Wynikiem jego późniejszych zainteresowań chorałem gregoriańskim jest kolejny punkt programu, czyli III Symfonia z 1971 roku. Od tej kompozycji datuje się istotny zwrot w twórczości Pärta, polegający na wypracowaniu własnego mistycznego stylu, zwanego tintinnabuli (określenie to pochodzi od łacińskiego słowa „dzwoneczki”). Cantus in memoriam Benjamin Britten na orkiestrę smyczkową i dzwon z 1977 roku już w pełni wciela ideały tego stylu, a dodatkowo przekonuje o skłonności kompozytora do wyszukiwania nietypowego instrumentarium. Takim wyjątkowym instrumentem będzie harfa „wietrzna” (wind harp); jej niesamowity, jednostajny dźwięk stanie się podstawą fascynującej kompozycji Te Deum, która stanowić będzie chóralno-orkiestrowe zwieńczenie tego wieczoru. Aparat wykonawczy obejmuje tu aż trzy dialogujące ze sobą chóry (żeński, męski i mieszany), fortepian preparowany przy pomocy metalowych śrub oraz orkiestrę smyczkową.

 

Aleksandra Kurzak, fot. Johannes Ifkovits Amina Figarova, Materiał promocyjny artystki Anna Rutkowska, materiał promocyjny Artystki Anton Birula, fot. Archiwum NFM Concha Buika, fot. Javi Rojo Eklektik Session_AMBIQ Eklektik Session_ART OF JOY Eklektik Session_BOGDAN JANKOWSKI Eklektik Session_BOGDANJANKOWSKI_B Eklektik Session_MM_GG EKLEKTIK_ORCHESTRA Kwartet Śląski, materiał promocyjny zespołu Leopoldinum, fot. Łukasz Rajchert Melting Pot, fot. BTW Photographers Orkiestra Symfoniczna NFM, fot. Łukasz Rajchert Polish Cello Quartet, Fot. Adam Rajczyba Samuel Blaser Trio, fot. Archiwum artysty Tonu Kaljuste, fot. Archiwum artysty Wrocawska Orkiestra Barokowa, fot. Łukasz Rajchert